Żelazna róg Krochmalnej – ciut historii

Nasza cukiernia mieści się w 100-letniej kamienicy,
wybudowanej w stylu eklektycznym w latach 1912-1913.
Według ” Wiadomości Budowlanych i Miejskich –Wykaz Budowli Zatwierdzonych”, Rocznik 1912, s.353 –
 zaprojektował ją dla Anny Koźmińskiej –  Józef Napoleon Czerwiński. 
Budynek stoi w miejscu, które przed wojną należało do dzielnicy żydowskiej,
a w czasie okupacji hitlerowskiej było w granicach getta.

mapka getta

Nawiązując do czasów okupacji, 17 maja b.r. na terenie Woli odbyła się gra miejska
zorganizowana przez Muzeum Powstania Warszawskiego.
http://www.1944.pl/o_muzeum/news/wielka_gra
Nasza cukiernia była jednym z miejsc odwiedzanych przez uczestników.

gra miejska "Wielka Gra"
Choć kamienica – Żelazna 64 nie ma swojej legendy
i nie zapisała się na kartach historii,
to znalazłam jej opis w literaturze – w „Złym” Leopolda Tyrmanda,
kryminalnej powieści, która  mogłaby służyć za przewodnik po stolicy lat pięćdziesiątych.

„Kuba Wirus przystanął na rogu Żelaznej i Krochmalnej, rozejrzał się wokoło, po czym spojrzał w górę. Szeroko i wysoko ciągnęła się tu odrapana ściana domu, usiana żelaznymi balkonikami. Z obydwu stron kamienicy widać było czarne deski wysokiego parkanu, zakończonego drutem kolczastym. Tuż przy Kubusiu widniały założone okiennicami okna parteru: przez szpary okiennic przsączało się światło i muzyka akordeonu. Wieczór był chłodny i drzwi wejściowe zamknięte. W drzwiach, za szybą, wisiała szklana tablica, głosząca niebieskimi literami: Warszawskie Zakłady Gastronomiczne – Bar „Słodycz” – IV kategoria.”

cukiernia.zosicz.pl

Jak widać odrapana ściana domu została, żelazne balkoniki podjadła rdza,
a w miejscu baru IV kategorii, nomen omen, „Słodycz”
– jest  cukiernia.

Ten wpis został opublikowany w kategorii O NAS. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *